wtorek, 2 kwietnia 2013

Rozdział2

*oczami Sary*
Kiedy zajęliśmy miejsca Kamila odrazu założyła słuchawki i zaczęła słuchać muzyki ale po chwili usnęła.Ja też postanowiłam się przespać bo lot miał trwać ponad 2h.
*oczami Kamili*
Obudziła mnie stewardessa która oznajmiła że za chwile londujemy i mamy zapiąć pasy postanowiłam obudzić Sarę która smacznie sobie spała.
-Sara wstawaj londujemy-powiedziałam
-Co już tak szybko?-zapytała
-Tak musisz zapiąć pasy!-poinformowałam ją i sam się zapiełam
NA LOTNISKU W LONDYNIE
Poszliśmy odebrać bagaże i zamówiliśmy taksówkę kiedy ruszyliśmy myślałam że będziemy mieszkać w zwykłym domu ale pomyliłam się zajechaliśmy pod wielką wille z basenem.Kiedy wyśadłyśmy odrazu pobiegłyśmy zobaczyć swoje pokoje mój był zajebisty miałam nawet własna łazienkę i garderobę znalazłam też tam gitarę i deskę Sara też miała fajny pokój i tak jak ja miała własna łazienkę i garderobę też miała swoja deskę taką sama jak moja.Kiedy obejżałyśmy swoje pokoje zaczęłyśmy oglądać resztę domu.Kiedy skończyłśmy oglądać poszłyśmy się rozpakować swoje rzeczy.

Pokój Kamili
Łazienka Kamili
Garderoba Kamili
Pokój Sary
Łazienka Sary
Garderoba Sary
Pokój Amelki
Pokój rodziców
Salon i jadalnia
Kuchnia
*********************************************************************************
Hej sory że taki krótki rozdział ale postaram się więcej napisać a i może być trochę błędów bo pisałam go na szybko;)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz